Z jednego motka różu pudrowego zrobiłam takiego zwyklaka.
Dekolt wokół szyi "na oko" zrolowałam i przyszyłam nitką, by jako tako równy był.
Wyszedł mi dość szeroko i krótko.
Komin zrobiłam bez użycia drutów czy szydełka.Wyłącznie gruba włóczka i paluszki mojej ręki.Sposób robienia można zobaczyć tu.Robi się szybko i jak widać na zdjęciach ciekawie to wygląda.
Córka zamówiła u mnie już kolejny.