wtorek, 19 października 2010

Różności wełniane.




Jesień sprzyja produkcji kolorowej włóczkowej odzieży.Zaczęłam od bezrękawnika,potem czapka, szalik i znów czapka. Sprawia mi przyjemność tworzenia tych cieplutkich mięciutkich rzeczy. Dzieciaki zadowolone, mężuś szanowny mniej, bo ciągle dziergam....A on ciągle tv ogląda...

poniedziałek, 20 września 2010

Wspomnienie lata...



















Jesień.... Szare i deszczowe dni pozwolą teraz docenić piękne chwile podczas wakacji. Tego roku odwiedziłam Chorwację. Gorąco i błękit morza oraz skaliste wybrzeże zapierały dech w piersi... Dorodne oliwki na drzewkach. Więc przypomnijmy sobie letnie dni...

wtorek, 20 lipca 2010

Zaczęłam szyć.



Dziś rano wstałam i postanowiłam zrobić coś, co odkładałam już bardzo długo. Zakupiłam materiał, wyszyłam aplikację, znalazłam instrukcje szycia i.... wszystko odłożyłam na później. I zawsze brakowało czasu. Do dzisiaj. Zabrałam się do szycia i wyszło mi to. Jestem zadowolona, ponieważ mimo nierównych ściegów, jestem dumna ze swojej torby. Już planuję uszyć następną. To naprawdę wciąga.